Witajcie

Zapraszam do lektury bloga, który prowadziłam swojego czasu przez kilka lat na platformie Blox.pl. Część z zapisków doczekała się wydania drukiem.

Pamiętnik ten był swojego rodzaju wentylem bezpieczeństwa dla  mnie, zabieganej matki, która z uporem łączyła opiekę nad dwójką dzieci i wypełnianie obowiązków domowych z pracą na etacie i w wolnym zawodzie.

Czemu już nie piszę? To proste. Czas mija, dzieci dorastają. Janeczka jest już dawno na studiach, a Maryśka w liceum. Poza tym wiecie: małe dzieci, mały kłopot. Już nie jest tak śmiesznie, jak kiedyś.

Polecam lekturę początkującym rodzicom, którym wydaje się, że wir opieki nad małym dzieckiem wsysa człowieka i nie wypluwa. Robi, to, robi, proszę się nie martwić. A w wirze tez potrafi być wesoło!
Zapraszam!